To było gdzieś pod koniec gimnazjum, kiedy w tv leciał film pt. "Nosferatu: Symfonia grozy".
J. zainspirowany przesłał mi sms tej treści:
"Jestem zły blady łysy wampir. Psysedłem po Twoją kre.... ummm syjka daj blademu syjke rrrrrrrrrrrrr slysys? to dzieci nocy strasnie srajom :/"
Pisownia w miarę oryginalna. ;)