Wpisy z tagiem: sms

piątek, 17 grudnia 2010
Esemesowo ponownie
Wracałam do domu podczas pierwszego ataku zimy. Pociąg był spóźniony o 50 minut, dworzec w Rondomiu nieszczególnie ogrzewany. Wsiadam do pociągu mocno zmarznięta i składam raport D.:
W pociągu jestem. Nie mam stóp.
Rozbrajająca odpowiedź:
To kradną stopy na dworcach? Podłe świnie. ;)

Wcześniejszy sms od D.: Cytat na dziś: "chodniki miejskie są tak zajebane, że żeby się poruszać po mieście, trzeba być Legolasem".

:D:D:D
Esemesowo i wampirycznie
To było gdzieś pod koniec gimnazjum, kiedy w tv leciał film pt. "Nosferatu: Symfonia grozy".
J. zainspirowany przesłał mi sms tej treści:

"Jestem zły blady łysy wampir. Psysedłem po Twoją kre.... ummm syjka daj blademu syjke     rrrrrrrrrrrrr slysys? to dzieci nocy  strasnie srajom :/"

Pisownia w miarę oryginalna. ;)