Wpisy z tagiem: rozmowy

wtorek, 09 listopada 2010
Miszcz ciętej riposty
Istotnym faktem jest to, że  G. znamy się jakieś 10 lat.

2010-10-31 12:08:39 :: adzik
zajebisty dialog wczoraj przeprowadziliśmy po paru piwach

mówię do G., żeby dał odpalić fajkę fajką, bo zapałki się skończyły

a J., że tzw. po studencku

mówię, że po studencku to zupełnie inaczej

a G.: no, jeszcze za krótko się znamy...

<rotfl>

2010-10-31 12:10:13 :: Kitak (mój facet)
:D

2010-10-31 12:12:42 :: D.
:D

2010-10-31 12:13:56 :: D.
G. miszcz ciętej riposty ;)
Karolina
Chodzę z koleżanką K. na wydział - mieszkamy niedaleko, więc spotykamy się i chodzimy razem - czasem milczymy, czasem rozmawiamy. Kiedy rozmawiamy wychodzą takie kwiatki:

Opowiadam jej, że zadzwoniłam do kumpla, zapytać, czy by mnie przenocował, nie zdążyłam skończyć zdania i po trzech minutach wszystko miałam załatwione. Mówię do niej:
- wyobraź sobie takiego faceta - nie zdążysz skończyć zdania albo słowa, a on już wie, o co chodzi.
K.: może on jest gejem?

Pani na WOKU opowiada o tym, że dla kobiet język ma wartość autoteliczną, zaś dla facetów instrumentalną - innymi słowy: baby gadają, żeby gadać, faceci gadają, gdy potrzebują coś przekazać.
Wracamy z jeszcze jedną koleżanką, która coś opowiada, a ani ja ani K. nic nie mówimy. W końcu W. nie wytrzymała:
- dlaczego nic nie mówicie?
- ja jestem śpiąca.
K.: a ja nie jestem kobietą.

K. lubi też Kazika:
Robimy zdjęcia na cmentarzu, głównie tzw. duchy - na długim czasie, osoba stoi przez chwilę, później wychodzi z kadru
i zostaje sam zarys sylwetki lub inne dziwne rzeczy. Patrzę
na ekran i mówię: o, nie masz nogi.
K.(nucąc): Nie mam nogi, zjedli ją moi współtowarzysze, do dzisiaj ich mlaskanie słyszę.*

Na gadu:
Robimy podanie o sponsoring na marketing, piszę jej, że nie wiem, jaką kwotę wpisać.
K.: Sto milionów od Wałęsy.** :D


*http://www.youtube.com/watch?v=TenFRTrPjjQ
**http://www.youtube.com/watch?v=z61mYma4Q6w